wtorek, 11 listopada 2014

pr(z)ądka


ustawiam (z)nic(z) przy ścianie
rymuję się do życia
prąd spędzam w ikebanie
z konfetti bez pokrycia


nawlekam czas na skrzydła
dławiące się pogrzebem
pogrzebaczem obrzydła
dokąd szyję? ja nie wiem


niedziela, 9 listopada 2014

ezoteraz



sieć


wciąga głębiej. szamoczemy
się w zwolnionym tempie, rozklepując
(ek)rany dotykowe. b(ie)lizna aj
poda dalej sil(i)k(on)owe
napierstki. igła kursora
kursuje między bytem a skompresowanym
zbytem. wolny
(og)rodnik rozsadzi blisko stojące drzewa,


(pio)runy.



Tytan Nikt


kiedy kłamiesz, w rabacie
rozkwita beznutka. ma przetrącone
maszty, spuchniętą
kotwicę. cała Nuta! – szemrzą
dookoła. Kajuta – prostuje
sta(lag)tycznie zamarznięta
Laguna. nic, tylko się powiesić na
welonie mórz północnych. póki haczyków
przy szesnastkach, bo później
–  już tylko przerębel.


sobota, 8 listopada 2014

everburning*


przestałam żyć
z przyzwyczajenia, powoli
zaczyna brakować barwnych
motywów, a czas ucieka. sepię
więc trochę klimatycznych skrętów
gałki ocznej
w ślepe i chrome. i już wcale
nie stygną

(ek)rany dotykowe.






* wieczne nagrywanie / wieczne palenie


środa, 5 listopada 2014

cykliczność


no zażyj mnie
jak ruchu a kiedy będziesz się
wracać po części
z(n)amienne jest twoje nastawienie
zegarka punktualnie na szczyt
wszystkiego


poniedziałek, 3 listopada 2014

***


Znasz wszystkie historie,
których nie da się opowiedzieć. W twoim świecie
nie ma luster – same najpiękniejsze
na świecie zajączki. Puszczasz je
wszystkie wolno, niech dopłyną do brzegu
światła, niech brzeg dopłynie do
(s)kraju świadomości, niech świat
domości cię w sobie, kiedy go zmyślasz.


Eyes Age*


teraz dam ci
to, o co zapomniałeś
poprosić – powiedziała złota rybka
z sieci. nie ujednolicajmy
pojęć, jak nie
pojmujemy jednych lic,
aby nie stracić drugich. w endorfinie

pływa (n)eonek.






* Eyes Age (ang.) – homonim Ice Age (Epoki Lodowcowej)