Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papierosy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papierosy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 listopada 2016

rymarzenie


człowiek jest zwierzęciem oswojonym:
tym, którego nie da się
oswoić. ozwajam
go często wątłe miasto, które tętni jak trans
-formatory: (s)os-
oczami w limfoczytelniach
nieboskóry. też jesteś
miastem odsłaniającym swoje
kręgo-

słupy dla ogłoszeń, ogołoceń
z pasków sensu przez wiecznie
czujnych paserów, czułych
pasażerów podmiejskiej
żeglugi

po szlugi, szlaban pełen szafotowych
gestów, sztafeciarskich niesmaków i

niesnów.


piątek, 8 sierpnia 2014

sztuki cyrk(l)owe


choruję na dystopię dysku
twardego, aprogramo-
walność progu, wirusy najnowszej
generacji x (x dąży do nietzschego,
nic nie dąży do x). na

palcach jednej ręki podchodzę
do sztalug,

by patrzeć, jak trójkąty zmieniają się w trapez.


środa, 23 kwietnia 2014

jadłospirometria homofoniczna


moje imię brzmi A. Heelles(s) -
- Bezp(am)iętna, czy możesz mnie
delikatnie przełamać
jak wolę świeżo
upieczonego feniksa? wzlatuje milion iskier,
lecz nawet kiedy mówisz: Niko, ty, no!
skwierczy ci w skroniach: te, inna!