Pokazywanie postów oznaczonych etykietą iskry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą iskry. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 lutego 2016

(zbro)dnie


ktoś mi zamienił usta na dzióbek
kłujący stalle dla martwych bogów
hen w martwym niebie gdzie dźgam na próbę
chcąc wykuć diament z węgla i lodu

niesiesz mi linie krępe jak liny
lecz choćbym nawet huśtawką zdjęta
wsunęła szczelnie dłoń w skamielinę -
nie mnie lecz kulę (s)kier zapamiętasz

niesiesz ładunek - (ś)wist wyobraźni
z szulerni zgiętej pod mętnym niebem
pstro-pryzmobiałonocnych przejaśnień
i ust zastygłych w seryjne nie wiem


środa, 23 kwietnia 2014

jadłospirometria homofoniczna


moje imię brzmi A. Heelles(s) -
- Bezp(am)iętna, czy możesz mnie
delikatnie przełamać
jak wolę świeżo
upieczonego feniksa? wzlatuje milion iskier,
lecz nawet kiedy mówisz: Niko, ty, no!
skwierczy ci w skroniach: te, inna!