Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gwiazda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gwiazda. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 czerwca 2016

galaktacje


zwyklnę was moje słowa
przesłyszane w zaświatach
w przeświecie niegotowa
bezdławienna kantata


u moru sam zaprzęgnę
księżyc do mlekowozu
aż krwią gwiazdy nabiegnie
lunatyczny kozodój


wykołyszę mdłe łyko
z jasnoświerszcznych sekwoi
byle tylko muzyką
darń się dała zagoić


wtorek, 3 maja 2016

***


jest taki układ odniesienia,
w którym nasze dusze poruszają
się ruchem jednostajnie
wznośnym – new tone
dźwięczy nam w uszach niby dynamo
Wielkiego Wozu, jak rygiel*, którym rozpo-
ścierasz srebrny pas
Oriona. zlizujesz
ze mnie gwiazdy
i gwizdy – to
będzie nieziemski koncert.



* Rigel – błękitny nadolbrzym, najjaśniejsza gwiazda Oriona.


wtorek, 29 marca 2016

wodnicość


wróżymy z fusów,  fuse'ów* – zarysów nowych
lontów na majestatycznym tle
granatu. szukamy u-
kojenia w tylnej projekcji filmów docu-
soap**, ale statyst(y)ki mówią
nam niewiele, podobnie jak
gwiazdy. niemniej – muzyka
(wyższych) sfer pozwala na chwilę
zapomnieć o milczeniu – słonej
mil czułości.





* fuse (ang.) – lont
** docu-soap (ang.) – dokumentalna opera mydlana


poniedziałek, 21 marca 2016

*** (i szepczę gwieździe na ucho...)


i szepczę gwieździe na ucho: my to takie p(o)rządki,
które wyrywają

z osłu pienia
(warkocze nad głową wier
tarka, a może maszynowo
stemplują mi ucho)
włókna konfabólacji i inne


ja, torba jednorażona 


wtorek, 25 sierpnia 2015

waleria


podobno jestem chora. czas biega
wokół mnie,
ale ja go nie chcę. chcę przestrzeni,
w której widziałam gwiazdę twojego
pępka Omphalos. omszały kamień,
świecący w ciemności własnym
światem. napar
ze złotych kropel osiadłych
na pięciolianie.


czwartek, 30 lipca 2015

węzły czasochłonne


grom strzela do góry jak naręcze kwiatów
różne burze i święci*
przychodzą przebrani za biegnące lata
nie dość pewnej pamięci


różaniec kwitnie błękitną gwiazdą
przebierasz chwile jak sny
na targu pociemniałym podjeździe
zegar odgarnia kosmyk




* z Florence and the Machine


środa, 15 kwietnia 2015

są dzieci starsze od świata*


gwiezdne wojny z wewnętrznymi rodzicami
wygra nas czas na man**-doli-nie-
pewnej własnego progu wy-trzymał-ości
Kali-nie powiedzieć coś us***-po-kajającego
sok z malin zaczyna błękitnieć pulsować





* cytat z wiersza Ewy Sonnenberg
** man (ang.) – człowiek
*** us (ang.) – nas




sobota, 30 sierpnia 2014

gypsy hourglass*


ten wieczór prawie płynie
do głowy ten wieczór niemal
się zdarzył nieomal przywidział
ja nie mam temu wieczorowi nic
do powiedzenia uszy zatkane
woskiem znicza z niczego
pewnego dnia ten wieczór
zapomni się w swoim nieistnieniu
istny wiecz(or)ny kuter


noga w (roz)gwiazdach



* cygańska klepsydra


piątek, 27 czerwca 2014

układ krionośny


coś mnie rozszarpuje
mleczny ząb księżyca
przygryza jęzor morza mar
twego bliźniego poddanego oc(i)enie(niu)
przyprawia o chorobę truj-biegunową
zmilkły gwiazdomór
kiełkami przestrzeni