Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Asaf Avidan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Asaf Avidan. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 czerwca 2015

cyclamen


na początku była próżnia
pompowana do serca przez umysł
absolutny bez(w)ład zegarowych wskazówek
inercja uśmiechu


później było serce
wyrywające się na wolność z klatki
piersiową butelczyną z nie(z)drożnym dżinem
geniuszem loci i Lorki
przedsionkiem piekła


potem będzie niebo
zabłysłe (o)Błokiem znikłe za (ch)murami
wiszące nad głową jak pączek (początek?)