Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niebo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niebo. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 28 kwietnia 2015
winyl
czas wybija wskazówkami lustro
w niebie. spada słupek rtęci,
zakwitają szyby. muszle mienią się
marmurem. kolejny pogrzeb, raz w tę,
raz w drugą stronę
klepsydry.
wtorek, 21 kwietnia 2015
pozwólcie nam zasadzić ja-błonkę
– Reneto, suknia w kolorze
kwaśnych jabłek sprawi, że nie sięgniesz więcej
nasieniem do nieba. Adamie, pokaż krtań –
kolejna kreska, co znaczy
dorosłość: mdłe
owoce noża*?
(Szarlotto, piecze jak jad
węża przestrzeń pomiędzy biciem sercem
a tr(i)umfem).
* "owoce noża" – tytuł tomiku Michała Murowanieckiego
wtorek, 9 września 2014
(ja)błonie. trzęsienie losu
wyrywam cię sobie
z białego witraża światoczułych
klosz(ard)ów
posiwiałej celulozy
ciel lullaby* słuchanej z płyt
tektonicznych serca
* (łamany franc.-ang.) niebiańskiej kołysanki
Subskrybuj:
Posty (Atom)