Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pępek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pępek. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 25 sierpnia 2015
waleria
podobno jestem chora. czas biega
wokół mnie,
ale ja go nie chcę. chcę przestrzeni,
w której widziałam gwiazdę twojego
pępka – Omphalos. omszały kamień,
świecący w ciemności własnym
światem. napar
ze złotych kropel osiadłych
na pięciolianie.
sobota, 25 kwietnia 2015
pstryk zaćmienia
pstryk
jest tym miejscem w twoim ciele, które wyczarowuje
kolejną noc resetowania pamięci ogniotrwałej
węgla powlekającego
ciszę. odzmysławia przyziemność – skal(owal)ny
pępek duszy. pewne słowa brzmią nie-
uchronnie jak odbite
w lustrze. pewnych słów się nie zapomina,
zanim się je jeszcze poznało, nawet jeśli
niczego nie oznaczają. pstryk – wyczarowujesz
głąb nocy rozrastającej się w lustro weneckie
zaćmienia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)