Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szafa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szafa. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 lipca 2014

terra quaeranda*


jesteśmy ziarnkami piasku
pod powieką czasu; klepsydrą
oślepioną perłowością ścianek

którymi obrosła, gdy małże-
ństwo puściło w ruch zegar
powrotny – szwajcarską

pozytywkę rosyjskiej ruletki. jesteśmy pełną
przypadkowych trupów szafą
przegrywającą nas

turcje na papier performancowy, wyskakujący dysk
księżyca – i tylko ta, na której spoczywaliśmy
po urodzeniu, pozostaje

żywa.







* (łac.) ziemia poszukiwana (dosł.: godna szukania)


piątek, 27 grudnia 2013

*** [nie szafuj - używaj słów...]


nie szafuj – używaj słów –
– dopóki się mety
nie urwą –

co tam było
podwójne dno i lustra dwa
pamiętasz
mówiłeś na nie nasze strumienie
nadświadomości
– ja mówiłam: siekiery
wyszliśmy stamtąd
ubrani do ślubu
nieczystości z relikwią
krwawień monstruacyjnych
i pechowych zmartwychwstań

zamknij, zamknij tam białą różę

– rozkrwawiłeś mi dziąsła

dziś wracamy

do siebie

po trupach