sobota, 13 grudnia 2014

*** (znam czas...)


znam czas gdy mnie w ostrokół wpisywałeś
i słowa których nigdy nie przeczytasz
jasność gdy nów chciał zmierzch( tk)ać gdzieś nad ranem
los co w nas pragnie a wcale nie pyta


o granat w twojej przestronnej kieszeni
w której się tłukło serce wiatrołomu
choć żaden powiew nigdy cię nie zmienił
śnisz czasem że w niej nosisz klucz do domu


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz