wtorek, 26 listopada 2013

*** [Poszukuję języka...]


Poszukuję języka. Muszę go
już znać, ale on nie przychodzi.
I nie przechodzi
do obrządku
nocnego. Rozkładam
ręce jak wargi - żadnego dźwięku. Stałam się
ponaddźwiękowa, niebawem
uderzę w wieżowiec, z kata szpalty wystrzeli
język ognia, dymu, do
gorywającego nieba.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz